Spory, które trafiają do nas ze Swarzewa
Swarzewo leży w gminie wiejskiej Puck, między Puckiem a Władysławowem. Przewoźnicy z tej okolicy to w dużej części małe firmy, które jeżdżą dla większych zleceniodawców i spedytorów.
Najczęstszy scenariusz wygląda tak: kurs wykonany, dokumenty odesłane, a zleceniodawca po kilku tygodniach przysyła notę obciążeniową. Powód? Spóźnienie na załadunek, brak oryginałów dokumentów w terminie albo uszkodzenie palety. Kwota noty pokrywa się z frachtem, więc przewoźnik ze Swarzewa nie dostaje nic.
Wtedy sprawdzamy, czy kara była w ogóle zastrzeżona w zleceniu, czy jej warunki zostały spełnione i czy potrącenie było dopuszczalne. Pomagamy też w drugą stronę, gdy to firma ze Swarzewa zleciła przewóz i poniosła szkodę.
Kara umowna, potrącenie i dochodzenie frachtu
Spór przewoźnika ze zleceniodawcą dotyczy zwykle stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie ich działalności, a więc jest sprawą gospodarczą (art. 458² § 1 pkt 1 k.p.c.). Przy pozwie o fracht trzeba powołać wszystkie twierdzenia i dowody od razu (art. 458⁵ k.p.c.). Jeśli zleceniodawca twierdzi, że auto się spóźniło, warto mieć dane z tachografu lub GPS, wiadomości z dyspozytorem i potwierdzenie godziny załadunku.
Pamiętamy też o przedawnieniu. Roszczenia związane z działalnością gospodarczą co do zasady przedawniają się po trzech latach (art. 118 k.c.), o ile przepis szczególny nie stanowi inaczej. W przewozie takie przepisy istnieją, także w konwencji CMR, więc nie zakładamy, że czasu jest dużo.
Pomagamy również przy kontrolach drogowych, gdy przewoźnik potrzebuje odpowiedzieć na ustalenia kontrolujących.
Około 45 km do Gdańska
Ze Swarzewa do kancelarii przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku jest około 45 km w linii prostej. Właściciele firm przewozowych, z którymi współpracujemy, rzadko mają czas na dojazd, więc dostosowujemy się do ich trybu pracy.
Możliwe są:
- rozmowa telefoniczna w godzinach, gdy auta są w trasie,
- rozmowa wideo z udostępnieniem dokumentów na ekranie,
- przesyłanie zleceń, CMR-ów i faktur mailem,
- spotkanie w Gdańsku, jeśli klient woli omówić sprawę osobiście.
W sądzie występuje adwokat Jan Suchanek lub adwokat Jakub Stramski. Przewoźnik ze Swarzewa przyjeżdża tylko wtedy, gdy sąd wezwie go na przesłuchanie.
Co mieć pod ręką na pierwszej rozmowie
Najważniejsze jest zlecenie z warunkami, bo tam zwykle zapisano kary umowne i zasady płatności. Do tego list przewozowy z podpisami, faktura za fracht, nota obciążeniowa od zleceniodawcy i korespondencja na jej temat. Jeśli spór dotyczy spóźnienia, przydadzą się dane z GPS lub tachografu. Jeżeli chodzi o szkodę, potrzebne będą zdjęcia i protokół z rozładunku.
Wystarczy telefon lub mail do kancelarii, w którym opiszą Państwo w kilku zdaniach, co się stało. Po zapoznaniu się z dokumentami przedstawimy ocenę i plan działania. Prowadzimy także sprawy przewoźników z pobliskich miejscowości: Władysławowo, Puck, Starzyno, Leśniewo i Żelistrzewo.