Przewoźnik ze Sławna i niezapłacone faktury
Sławno to miasto powiatowe w zachodniopomorskim, między Słupskiem a Koszalinem. Przewoźnicy ze Sławna często pracują dla spedytorów z różnych części kraju, a przy takim modelu spory o pieniądze są najczęstsze.
Dobrze to widać na przykładzie: firma wykonała w ciągu kwartału kilkanaście kursów dla jednego spedytora. Część faktur zapłacono, część nie, a przy kilku spedytor potrącił kary za brak oryginałów dokumentów. Przewoźnik nie wie, ile mu się faktycznie należy.
Innym razem to firma ze Sławna zleca przewóz, a towar dociera uszkodzony. Przewoźnik twierdzi, że ładunek był źle zabezpieczony przez nadawcę.
Takie sprawy rozplątujemy od dokumentów: zleceń, listów przewozowych, faktur i korespondencji. Dopiero na tej podstawie oceniamy, kto ma rację.
Rozliczenia i szkody w sporach gospodarczych
Spory o fracht, kary i szkody między firmami to zwykle sprawy gospodarcze, bo dotyczą stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie ich działalności (art. 458² § 1 pkt 1 k.p.c.). W pozwie trzeba od razu powołać wszystkie twierdzenia i dowody (art. 458⁵ k.p.c.).
Przy rozliczeniu wielu kursów przygotowujemy tabelę: zlecenie, data przewozu, faktura, termin płatności, zapłata, potrącenie. Taki dokument porządkuje sprawę dla klienta, dla drugiej strony i dla sądu.
Co do przedawnienia: roszczenia związane z działalnością gospodarczą co do zasady przedawniają się po trzech latach (art. 118 k.c.), ale w przewozie obowiązują przepisy szczególne, a w ruchu międzynarodowym konwencja CMR. Każdą fakturę sprawdzamy więc pod kątem terminu osobno.
Przy kontrolach drogowych pomagamy przygotować wyjaśnienia na piśmie.
Prowadzenie sprawy ze Sławna z Gdańska
Sławno dzieli od naszej kancelarii przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku około 125 km w linii prostej. Klienci ze Sławna współpracują z nami prawie wyłącznie zdalnie, a sprawy przewozowe dobrze się do tego nadają, bo opierają się na dokumentach.
Kontakt odbywa się telefonicznie, mailowo i przez wideo. Pełnomocnictwo wysyłamy do podpisu i odbieramy pocztą. Projekty pism klient dostaje mailem do akceptacji. Jeśli ktoś woli spotkać się osobiście, umawiamy termin w Gdańsku.
Który sąd rozpozna sprawę, zależy od okoliczności, w szczególności od tego, kto jest pozwanym. Mówimy o tym klientowi przed złożeniem pozwu. Na rozprawy jeździ adwokat Jan Suchanek lub adwokat Jakub Stramski.
Pierwsze dokumenty
Na początek prosimy o:
- zlecenia transportowe i warunki współpracy ze spedytorem lub zleceniodawcą,
- listy przewozowe z podpisami przy załadunku i rozładunku,
- faktury, noty obciążeniowe i potwierdzenia przelewów,
- korespondencję mailową i z komunikatorów,
- zdjęcia i protokół szkody, jeśli spór dotyczy ładunku.
Przy wielu kursach wystarczy prosta lista z numerami zleceń i kwotami. Resztę dokumentów możemy zebrać stopniowo, w miarę jak będą odnajdywane w firmowej poczcie i księgowości.
Proszę zadzwonić do kancelarii lub napisać maila, a ustalimy termin pierwszej rozmowy. Prowadzimy też sprawy firm z okolicznych miejscowości, takich jak Darłowo, Słupsk, Ustka, Koszalin i Mielno.