Sasino: kiedy pojawia się spór o przewóz
Sasino leży w gminie Choczewo, w powiecie wejherowskim, blisko morza. Firmy z tej okolicy to głównie małe przedsiębiorstwa: przewoźnicy z jednym lub dwoma pojazdami, gospodarstwa rolne wożące własne płody, obiekty turystyczne zamawiające dostawy.
Sprawy, które od nich otrzymujemy, są zwykle konkretne i dotyczą jednego zlecenia. Przewoźnik wykonał kilka kursów dla firmy budowlanej i od miesięcy czeka na pieniądze. Właściciel ośrodka dostał uszkodzone wyposażenie i nie wie, czy reklamować je u sprzedawcy, czy u przewoźnika. Rolnik zlecił przewóz płodów i odbiorca zakwestionował ich ilość po rozładunku.
Bywa też, że po kontroli drogowej przedsiębiorca z Sasina otrzymuje pisma, których skutków nie rozumie. Wtedy tłumaczymy, co z nich wynika i co można zrobić.
Jak pomagamy firmom z gminy Choczewo
Najczęściej sprawa zaczyna się od pisma, nie od pozwu. Wezwanie do zapłaty przygotowane przez adwokata, z dokładnym wyliczeniem i wskazaniem dowodów, w wielu sprawach wystarcza, żeby kontrahent zapłacił albo zaproponował rozsądne rozwiązanie.
Jeśli to nie pomaga, idziemy dalej. Spór przedsiębiorców w zakresie ich działalności to sprawa gospodarcza (art. 458² § 1 pkt 1 k.p.c.). W takiej sprawie wszystkie twierdzenia i dowody powód musi powołać w pozwie (art. 458⁵ k.p.c.), więc dokumenty kompletujemy jeszcze przed wysłaniem wezwania.
Terminy sprawdzamy na początku. Co do zasady roszczenia związane z działalnością gospodarczą przedawniają się po trzech latach (art. 118 k.c.), jednak w przewozie obowiązują przepisy szczególne, które mogą stanowić inaczej. W przewozie zagranicznym stosujemy konwencję CMR.
Współpraca z kancelarią odległą o 70 km
Kancelaria znajduje się w Gdańsku, około 70 km w linii prostej od Sasina. Przy tej odległości sprawę prowadzimy przede wszystkim zdalnie, co oszczędza klientowi czas i koszty dojazdu.
Pierwsza rozmowa odbywa się przez telefon albo wideo. Dokumenty można przesłać mailem, a jeśli ktoś nie ma skanera, wystarczą czytelne zdjęcia z telefonu. Projekty pism wysyłamy do akceptacji, a po ich nadaniu informujemy o dalszym przebiegu.
Spotkanie w kancelarii przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku umawiamy wtedy, gdy klient tego chce, na przykład przy okazji innego przyjazdu do miasta. Na rozprawy jeździ adwokat prowadzący, Jan Suchanek albo Jakub Stramski. Klient z Sasina pojawia się w sądzie tylko wtedy, gdy jest to konieczne.
Od czego zacząć
Do pierwszej rozmowy przygotuj:
- zlecenie, zamówienie lub umowę dotyczącą przewozu,
- dokumenty dostawy z podpisami odbiorcy,
- faktury i zestawienie płatności,
- korespondencję z kontrahentem w sprawie zapłaty lub reklamacji,
- zdjęcia i protokół szkody, jeśli doszło do uszkodzenia,
- pisma związane z kontrolą drogową.
Wystarczy zadzwonić do kancelarii albo wysłać maila z opisem sprawy i skanami. Ustalimy termin rozmowy i powiemy, czego jeszcze potrzebujemy, żeby ocenić sprawę. Jeśli kontrahent kwestionuje ilość towaru, zachowaj dokumenty z załadunku, bo to one pokazują, ile wydano do przewozu. Prowadzimy też sprawy firm z sąsiednich miejscowości, takich jak Lubiatowo, Kopalino, Choczewo, Łeba i Białogóra.