Z czym zgłaszają się mieszkańcy Pomieczyna
Pomieczyno to wieś w gminie Przodkowo. Sprawy stąd rzadko dotyczą wielkich firm. Częściej są to długi między ludźmi, którzy się znają, albo zaległości wobec lokalnych usługodawców.
Kilka typowych historii:
- Rolnik sprzedał płody lub maszynę i czeka na resztę ceny od kupującego.
- Ktoś zapłacił zaliczkę za prace, których wykonawca nie dokończył, i chce ją odzyskać.
- Mieszkaniec dostaje listy od firmy windykacyjnej o dług, którego nie pamięta.
- Komornik zajął konto, choć dłużnik uważa, że dług dawno spłacił.
W sprawach dłużników ważne jest przedawnienie. Roszczenia z działalności gospodarczej przedawniają się po trzech latach, a termin kończy się ostatniego dnia roku (art. 118 k.c.).
Który sąd i dlaczego właśnie ten
Gdy pozwany mieszka w Pomieczynie, sprawę rozpozna sąd jego miejsca zamieszkania (art. 27 § 1 k.p.c.), czyli Sąd Rejonowy w Kartuzach. Tak będzie przy kwotach do 100 000 zł. Jeśli żądanie jest wyższe, sprawa trafia do Sądu Okręgowego w Gdańsku (art. 17 pkt 4 k.p.c.).
W praktyce oznacza to, że mieszkaniec Pomieczyna pozwany przez firmę z drugiego końca Polski powinien być sądzony w Kartuzach, a nie tam, gdzie firma ma siedzibę. Wyjątek: przy sporach z umowy powód może wybrać sąd miejsca wykonania umowy (art. 34 k.p.c.).
Jeżeli to Ty pozywasz kogoś spoza gminy Przodkowo, sąd ustalamy według jego adresu.
20 km do Gdańska: spotkanie czy rozmowa zdalna
Pomieczyno dzieli od kancelarii przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku około 20 km w linii prostej. Część klientów woli przyjechać raz, przywieźć segregator z dokumentami i omówić wszystko na miejscu. Inni wybierają telefon lub wideo i wysyłają zdjęcia dokumentów mailem. Oba sposoby działają, jeśli zdjęcia są czytelne i kompletne.
Po pierwszej rozmowie dostajesz od nas krótką informację, co robimy dalej i czego jeszcze potrzebujemy.
Do Sądu Rejonowego w Kartuzach lub do sądu w Gdańsku na rozprawy jedzie adwokat Jan Suchanek albo adwokat Jakub Stramski. Ciebie prosimy o przyjazd tylko wtedy, gdy sąd wezwie Cię do złożenia wyjaśnień.
Dokumenty i kontakt
Do pierwszej rozmowy wystarczy:
- umowa, pokwitowanie albo potwierdzenie przelewu,
- SMS-y i wiadomości, w których mowa o długu,
- wszystkie pisma od wierzyciela, firmy windykacyjnej, sądu lub komornika, z kopertami.
Jeżeli nie masz umowy na piśmie, nie przekreśla to sprawy. Pożyczkę czy zlecenie można wykazać innymi dowodami, trzeba je tylko zebrać od razu.
Zadzwoń do kancelarii albo napisz maila. Gdy w sprawie biegnie termin, napisz to w pierwszym zdaniu wiadomości.
Przy sprzedaży płodów rolnych lub maszyny przyda się też dowód wydania towaru, na przykład kwit wagowy albo zdjęcia z dnia odbioru.
Prowadzimy też sprawy o zapłatę dla mieszkańców Przodkowa, Szemudu, Łebna, Koleczkowa i Banina.