al. Grunwaldzka 87/91 lok. 10, 80-244 Gdańsk 790 377 775 [email protected]
PL Polski

Spory sądowe Straszyn

Prowadzimy procesy cywilne i gospodarcze mieszkańców oraz przedsiębiorców ze Straszyna, zwłaszcza spory z wykonawcami domów i kontrahentami, którzy nie płacą faktur.

Spory, z którymi przychodzą do nas osoby ze Straszyna

Straszyn leży w gminie wiejskiej Pruszcz Gdański i wiele spraw stamtąd wiąże się z budową albo rozbudową domu. Typowy przykład: inwestor podpisał umowę z firmą budowlaną, zapłacił kolejne transze, a prace stanęły na etapie stanu surowego. Odwrotna sytuacja też się zdarza: wykonawca skończył dach i instalacje, lecz właściciel wstrzymuje ostatnią płatność, powołując się na usterki.

Prowadzimy także spory o zapłatę między małymi firmami z okolicy, na przykład gdy kontrahent z Pruszcza Gdańskiego albo z Kowali od miesięcy nie reguluje faktur za dostawy. Zajmujemy się też sprawami o odszkodowanie za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu umowy.

Reprezentujemy powodów i pozwanych. Piszemy pozwy, odpowiedzi na pozew, wnioski o zabezpieczenie i apelacje.

Do jakiego sądu trafi spór z udziałem strony ze Straszyna

Pierwsze pytanie brzmi: kogo pozywamy i gdzie ta osoba mieszka albo ma siedzibę. Co do zasady pozew składa się do sądu właściwego dla pozwanego (art. 27 k.p.c.). W sporach z umów, także budowlanych, można wybrać sąd miejsca wykonania umowy (art. 34 k.p.c.). Gdy dom stawiano w Straszynie, a wykonawca jest zarejestrowany w innym województwie, ta druga możliwość bywa wygodniejsza.

Drugie pytanie to wartość sporu. Powyżej 100 000 zł sprawę rozpoznaje sąd okręgowy, a przy pozwanym z tej okolicy będzie to Sąd Okręgowy w Gdańsku. Niższe roszczenia trafiają do sądu rejonowego (art. 17 pkt 4 k.p.c.).

Spór z umowy o roboty budowlane jest sprawą gospodarczą (art. 458² § 1 k.p.c.), więc wszystkie twierdzenia i dowody trzeba wskazać od razu w pozwie albo w odpowiedzi na pozew (art. 458⁵ k.p.c.).

Straszyn i Gdańsk: 11 km, które nie utrudniają współpracy

Straszyn dzieli od kancelarii przy al. Grunwaldzkiej ok. 11 km w linii prostej, więc pierwszą rozmowę najczęściej odbywamy na miejscu w Gdańsku. Klient przynosi umowę, kosztorys i zdjęcia, a my od razu mówimy, czego brakuje do pozwu.

Kto nie ma czasu na dojazd, może porozmawiać z nami przez telefon lub wideo. Skany dokumentów przyjmujemy mailem; przy sprawach budowlanych dobrze, gdy zdjęcia mają widoczną datę wykonania.

Na rozprawy chodzi adwokat prowadzący sprawę. Obecność klienta jest potrzebna głównie wtedy, gdy sąd wzywa go osobiście albo gdy ma zostać przesłuchany jako strona. O każdym terminie i jego wyniku informujemy mailem lub telefonicznie, a projekty pism wysyłamy do akceptacji przed złożeniem w sądzie.

Co zebrać przed pierwszą rozmową

W sporze o zapłatę lub o roboty budowlane liczą się dokumenty pokazujące, co strony uzgodniły i co faktycznie się stało:

  • umowa z aneksami, harmonogram i kosztorys,
  • faktury, potwierdzenia przelewów, wezwania do zapłaty,
  • protokoły odbioru częściowego i końcowego,
  • zdjęcia oraz korespondencja mailowa i SMS-y z drugą stroną,
  • pismo z sądu razem z kopertą, jeśli już przyszło.

Jeśli odebrałeś pozew, zapisz datę doręczenia i od razu daj nam znać, bo od tego dnia liczy się czas na odpowiedź. Wystarczy telefon do kancelarii albo mail z krótkim opisem sprawy.

Spory sądowe prowadzimy także dla klientów z Pruszcza Gdańskiego, Kowali, Żukowa i Banina.

Z bloga: Spory sądowe

Zadzwoń: 790 377 775