Weto do reformy k.p.k. – tymczasowe aresztowanie na starych zasadach. Jak się bronić
Ustawa z 27 lutego 2026 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw miała istotnie ograniczyć stosowanie tymczasowego aresztowania. Prezydent Karol Nawrocki 13 marca 2026 r. przekazał ją Sejmowi do ponownego rozpatrzenia, a 27 marca 2026 r. Sejm nie odrzucił weta. Areszt stosuje się więc według dotychczasowych przepisów – i według nich trzeba planować obronę.
Czego nie będzie
Zawetowana ustawa przewidywała m.in. zakaz tymczasowego aresztowania przy przestępstwach zagrożonych karą do 2 lat pozbawienia wolności (dziś – do roku, art. 259 § 3), podniesienie progu „surowej kary” z 8 do 10 lat, nowe brzmienie art. 168a o niedopuszczalności dowodów uzyskanych czynem zabronionym oraz nową definicję podejrzanego. Żadne z tych rozwiązań nie obowiązuje. Argumentowanie przed sądem „duchem” niewprowadzonej reformy nie ma podstawy prawnej.
Co obowiązuje
Aktualny tekst jednolity Kodeksu postępowania karnego to Dz.U. 2026 poz. 490; późniejsze nowelizacje z 2026 r. nie zmieniły przepisów o tymczasowym aresztowaniu. Areszt wymaga dwóch rzeczy. Po pierwsze, zebrane dowody muszą wskazywać na duże prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa (art. 249 § 1). Po drugie, musi zachodzić szczególna przesłanka z art. 258: obawa ucieczki lub ukrycia się, obawa matactwa albo grożąca surowa kara. Ta ostatnia przesłanka nadal odnosi się do zbrodni lub występku zagrożonego karą co najmniej 8 lat albo skazania w pierwszej instancji na karę co najmniej 3 lat.
W praktyce najwięcej problemów sprawia właśnie „surowa kara”. Prokuratura często opiera na niej wniosek, zakładając, że sama wysokość zagrożenia wystarcza. Tymczasem art. 258 § 2 mówi, że potrzeba aresztu „może być uzasadniona” grożącą surową karą – nie że jest nią automatycznie. Art. 258 § 4 każe uwzględnić rodzaj i nasilenie obaw w danym stadium postępowania, więc sąd powinien wyjaśnić, dlaczego w konkretnej sprawie areszt jest potrzebny.
Gdzie jest pole do obrony
Pierwszy moment to posiedzenie w przedmiocie aresztu. Podejrzanemu i obrońcy udostępnia się niezwłocznie akta w części zawierającej dowody dołączone do wniosku prokuratora (art. 156 § 5a). Podstawą aresztu mogą być co do zasady tylko dowody jawne dla oskarżonego i obrońcy, z wyjątkiem zeznań świadka anonimowego (art. 249a § 1). Tego się pilnuje od pierwszej minuty.
Drugi obszar to środki wolnościowe. Art. 257 przewiduje, że aresztu nie stosuje się, jeśli wystarczy inny środek zapobiegawczy – poręczenie majątkowe, dozór Policji, zakaz opuszczania kraju. Dobrze przygotowana propozycja poręczenia, z dokumentami o stałym miejscu zamieszkania, pracy i sytuacji rodzinnej, często waży więcej niż ogólne zapewnienia.
Trzeci obszar to zażalenie na postanowienie o areszcie. Termin jest krótki – 7 dni (art. 460) – a zażalenie powinno odnosić się do konkretnych argumentów sądu, nie powtarzać ogólników.
Typowa sytuacja: zatrzymanie rano, prokurator kieruje wniosek po kilkudziesięciu godzinach, posiedzenie odbywa się wieczorem. Rodzina, która w tym czasie zbierze dokumenty i skontaktuje się z obrońcą, realnie wpływa na przebieg posiedzenia.
Co zrobić teraz
- Po zatrzymaniu bliskiej osoby od razu ustanów obrońcę – liczą się godziny.
- Zbierz dokumenty: zaświadczenie o zatrudnieniu, potwierdzenie zameldowania, informacje o dzieciach i osobach na utrzymaniu.
- Ustal, czy rodzina jest w stanie zaproponować poręczenie majątkowe i w jakiej wysokości.
- Nie kontaktuj się z pokrzywdzonym ani świadkami – to wprost wzmacnia argument o matactwie.
- Pilnuj terminu na zażalenie i późniejszych terminów przedłużenia aresztu.
Jak możemy pomóc
Występujemy jako obrońcy na posiedzeniach aresztowych, przygotowujemy zażalenia i wnioski o zmianę środka zapobiegawczego. W sprawach pilnych dostępni jesteśmy pod numerem 790 377 775. Więcej: Prawo karne.
Stan prawny na 27 października 2026 r. Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.